Przepisy kulinarne

Kluseczki ziemniaczane -barwione

2013-06-05 08:38:53, komentarzy: 2

       Jest cos takiego,,ze zwykla potrawe chcemy nieco zmienic,cos dodac,podac inaczej--jak tak juz mam!

Dzisiaj, sa to wszystkim dobrze znane kluski ziemniaczane --ale zabarwilam je pasta pomidorowa i juz dzieki temu moga stanowic danie samo w sobie,ale ja podalam je z delikatnym rosolem.

Wygladaja inaczej i smakuja inaczej!--tak lubie i Was zachecam!!!

Zapraszam na miseczke pysznych kluseczek!

    Kluseczki ziemniaczane- barwione             Smacznego!!!


    Przepis na 4 porcje

    Produkty  .maka pszenna.......................300 gr

                    .ziemniaki...............................500 gr

                    .pasta pomidorowa.................2 lyzki

                    .oliwa z oliwek.......................1 lyzka

Wykonanie

Ziemniaki myjemy i obieramy ze skorki,nastepnie scieramy na drobnej tarce.

Do startych ziemniakow najpierw dokladamy paste pomidorowa i dobrze wszystko mieszamy az pasta polaczy sie z tartymi ziemniakami.

Do takiej masy ziemniaczano-pomidorowej  dokladamy make i mieszamy -ciasto musi byc bardzo spojne,latwo dajace sie oddzielac lyzka,w innym przypadku musimy nieco uzyc wiecej maki ( jest to wazne,inaczej nasze kluseczki podczas gotowania sie rozpadna ).

Teraz przekladamy ciasto na plytki talerz i za pomoca maczanej w wodzie lyzki ,wykrawamy male kluseczki wprost do garnka z gotujaca sie  osolona woda.

Podczas wrzucania kluseczek,musimy od czasu,do czasu mieszac juz wrzucone kluski do wrzatku,inaczej na dnie garnka zrobi sie jedna wielka "klucha".

Kluseczki gotujemy krotko,-kiedy wyplyna sa gotowe,odcedzamy je,przelewamy dokladanie zimna woda i podajemy.

Ja podalam je w towarzystwie pysznego rosolku!--mniam!

   Smacznego!!!

                    






 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

  • Julka 9:14, 5 czerwca 2013

    wygląda strasznie tłusto -brrr

    Odpowiedz
  • Jola 9:32, 5 czerwca 2013

    Julka!--nie wiem tak naprawde co wyglada tlusto!--bo umiescilam w przepisie dwa zdjecia,,,jesli chodzi Ci o rosol,,,to jaki ma on byc?,,,bez oczek tluszczu?,,mieszkam we Wloszech i zapewniam,ze nic "tlustego " tu nie przejdzie!--sama tez nie lubie--- wiec????
    Ale szanuje Twoja opinie jak kazda inna!
    Pozdrawiam!--zycze milego dnia!

    Odpowiedz