Przepisy kulinarne

Paczki parzone

2013-04-09 19:10:11, komentarzy: 0

    Znalam te paczki pod nazwa "hiszpanskie",-kiedy probowalam dociec,skad taka nazwa,okazalo sie ,ze maja jeszcze inna nazwe  "wiedenskie",pomyslalam ze skoro zrobione sa z ciasta parzonego,-wypada je po prostu nazwac "parzone".

Jakkolwiek nazwiemy,paczki sa wyjatkowo delikatne i polecam je szczegolnie,bo  nie zawieraja cukru,-poza polewa oczywiscie,-ale jak ktos chce,moze ominac i zajadac sie nimi bez dodatkow-sa rownie smaczne.

Zapraszam!-prosze sie poczestowac!

   Paczki parzone                                                                  Smacznego!!!


   Przepis

   Produkty  .maka.......................................1 szklanka

                   .woda.......................................1 szklanka

                   .maslo.......................................1/2 kostki

                   .jajka.........................................4 szt.

                   .szczypta soli

Ponadto      .cukier puder.............................125gr

                   .sok z polowy cytryny

                   .kilka kropel rumu

                   .papier do pieczenia

Wykonanie

Do rondelka wkladamy maslo i wlewamy wode,podgrzewamy do rozpuszczenia sie masla,kiedy zaczyna wrzec,dodajemy make i energicznie wszystko mieszamy,do uzyskania gladkiej dosc spojnej masy,potem przekladamy ja do miski i studzimy.

Teraz dodajemy po jednym jajku i mieszamy mikserem.

Przygotowany arkusz papieru do pieczenia,kroimy na nieduze kwadraciki,posluza nam do przenoszenia ciasta na tluszcz.

Gotowe luzne ciasto,nakladamy do szprycy cukierniczej,lub rekawa z ozdobna koncowka,i nakladamy porcje ciasta na kwadracik papieru budujac rodzaj kregu,( krag musi zawierac dosc duzo ciasta,inaczej nasz paczek bedzie "chudy" )

Na przygotowany i rozgrzany tluszcz przenosimy nasze papierki z ciastem (papierkiem do gory ) o tak!

                                                         

Po chwili papierki zaczynaja odpadac,zdejmujemy je i smazymy z obu stron na zloto( ok 3 min. z kazdej strony )

Po usmazenia odkladamy paczki na papier absorbujacy tluszcz,polewamy lukrem zrobionym z cukru pudru i sokiem z cytryny i rumu.

Rada!!!

Mozemy pominac proces nakladania na papierek i tworzenia "paczkow".

Wyciskamy ciasto ze szprycy wprost na tluszcz i odcianamy nozyczkami porzadana dlugosc "paluszka "

Wtedy to powstana "parzone paluszki"

Zycze powodzenia w eksperymentach!!!!

   Smacznego!!!



  




 

Tagi wpisu: Paczki parzone
« powrót

Dodaj nowy komentarz