Przepisy kulinarne

Spaghettini al nero di seppia

2017-09-07 15:38:56, komentarzy: 0

       Polska ma swoja "czarna " zupe,czyli "czarnine",Italia tez barwi na czarno tyle ze czarnym plynem z ryby,ktora nazywa sie  "seppia" i wyglada troche jak kalmary,wewnatrz jej znajduje sie malenki woreczek a w nim czarny plyn. 

Podczas  oczyszczenia ryby nalezy bardzo uwazac ,aby przez przypadek nie przeciac go ,inaczej nic nie wyjdzie z naszej "zabawy" w kolory.

Podoba mi sie pomysl barwienia na czarno,wobec tego nastepny przepis to beda ravioli.

Dzisiaj proponuje najprostrzy sposob wykorzystania seppii ,otoz zrobilam spaghettini ,czyli cieniutkie spaghetti w czarnym sosie .

Moze kolor nie wyszedl najbardziej intensywny,ale mialam tylko jedna seppie ,wiec woreczek z plynem tez niewielki ,a co za tym idzie kolor czarny nie wyszedl jaki chcialam.

Zapraszam

                                             Spaghettini al nero di seppia

.1 duza seppia

.400 gr spaghettini 

.1/2 szklanki bialego wina

.2 zabki czosnku

.1 lyzka posiekanej pietruszki

.2 lyzki oliwy z oliwek

.sol i pieprz

.czerwony pieprz do dekoracji


Wykonanie

-oczyszczamy seppie z blonek,wyjmujemy delikatnie woreczek z czarnym plynem,ktory znajduje sie tuz przy glowie ryby

-dokladnie pluczemy rybe ,kiedy jest juz idealnie biala,kroimy ja w kostke

.na patelni rozgrzewamy oliwe,wrzucamy obrane zabki czosnku ( po kilku minutach wyciagamy je,chodzi wylacznie o danie smaku potrawie )

-wrzucamy na oliwe pokrojone kawalki seppii,i dusimy ja ok.10 min,potem zalewamy to wszystko winem,odparowujemy ok.5 min

-w tym czasie gotujemy spaghettini w osolonej wodzie al dente

.woreczek z czarnym plynem wkladamy do szklaneczki,dodajemy kilka lyzek goracej wody tej z makaronu i dociskamy go lyzka do scianek szklanki,tak aby wyszedlo z niego caly czarny plyn

-ugotowany makaron odcedzamy i przekladamy na patelnie ,dodajemy pokrojona pietruszke ,czarny plyn ,sol i pieprz do smaku- teraz lekko wszystko podgrzewamy i calosc mieszamy,az pasta wchlonie caly plyn 

-podajemy posypane czerwonym pieprzem

Smacznego!

                                                            Seppia



 

 

« powrót

Dodaj nowy komentarz