Przepisy kulinarne

Zawijaniec drozdzowy z wisniami

2013-10-21 08:51:46, komentarzy: 0

   Tak naprawde  lubie wszystkie ciasta,ale ciasto drozdzowe jest tym szczegolnym- dlaczego?-powod jest prosty-dlugo pracowalam na jego efekt.

Po licznych doswiadczeniach,moge powiedziec jedno-ciasto drozdzowe kiedy je robimy musimy je wyczuwac,bo kazda maka inaczej sie zachowuje,potrzebuje innej ilosci plynow -itp.musimy wiec probowac i poznac "wlasna droge " do sukcesu w tej dziedzinie.

Zycze wszystkim powodzenia i udanych wypiekow!

Zapraszam!!!

   Zawijaniec drozdzowy z wisniami                                                 Smacznego!!!


   Przepis

  Skladniki  .maka pszenna.........................................500 gr

                   .drozdze swieze........................................35 gr

                   .maslo........................................................50 gr

                   .jajka.........................................................2 szt

                   .mleko.......................................................2/3 szklanki + 1/3 

                   .cukier.......................................................5 lyzek + 1 lyzeczka

                   .aromat pomaranczowy do ciast

                   .dzem z kawalkami wisni

Wykonanie

Zaczyn robimy z drozdzy,1/3 szklanki mleka i 1 lyzeczki cukru-odstawiamy.

Do miski przesiewamy make,dodajemy szczypte soli,cukier i mieszamy  rozga suche skladniki,potem robimy dolek w mace ,wbijamy 1 jajko + 1 zoltko,zaczyn z drozdzy,cieple mleko,zimne rostopione maslo i aromat-wszystko mieszamy lyzka,potem ciasto  zagniatamy reke az powstanie gladkie i bedzie odstawac od reki.

Miseczke przykrywamy folia ,potem jeszcze sciereczka i odstawiamy na 1 godz. do wyrastania.

W miedzyczasie piec nagrzewamy do 180 st.C.

Kiedy ciasto podwoi swoja objetosc,wykladamy je na deske i zagniatamy,potem walkujemy na prostokatny placek.

Ciasto smarujemy delikatnie dzemem z kawalkami wisni i zawijamy je w rulon.

Tak przygotowane  ciasto mozemy przeniesc na blaszke i upiec,mozemy jak ja przelozyc  do wysmarowanej tortownicy z kominem,pamietajac przy tym o zalozeniu na siebie koncowek ciasta.

Smarujemy je pozostalym bialkiem i odstawiamy do wyrastania na 1/2 godz.

Po tym czasie posypujemy je kruszonka i wstawiamy do piekarnika na 45 min.

 

    Tak wygladalo zaraz po upieczeniu-czastka bez wisni-niestety.


Mozemy dodatkowo polac ciasto karmelem-jesli ktos lubi.

 Karmel

Wykonanie

Na mala patelnie teflonowa wsypujemy 2 lyzki cukru i powoli ja podgrzewamy az cukier stanie sie plynny,potem osiagnie kolor burszynu.

W takiej postaci szybko polewamy ciasto-pamietajac,ze karmel krystalizuje sie blyskawicznie.

Pozdrawiam i zycze smacznego!!!

               

« powrót

Dodaj nowy komentarz